Ostatnio natrafiłam na książkę "Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie" jako fanka tego serialu oczywiście od razu zabrałam się do czytania tej pozycji, uznając jednoznacznie, że jest to pozycja obowiązkowa. Strasznie byłam ciekawa czego nowego dowiem się o tym serialu, jakie smaczki przy kręceniu wychodziły. I muszę przyznać, niestety, że strasznie mnie zawiodła ta książka. W większości są to zbiory i opisy wypowiedzi obsady i producentów dotyczących tej produkcji, z którymi większość fanów jest zaznajomiona.