Jak dobrze pójdzie to dopiero w przyszłym tygodniu będę mogła zabrać się za  świąteczne przepisy. Oczywiście o ile maluszek na to pozwoli. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się wreszcie zabrać za rybę po grecku i przygotuję dla Was jakiś prosty i szybki sposób na karpia. Zobaczymy co z moich planów i zapowiedzi wyjdzie..