No dobra może nie do końca są to same warzywa smażone, bo w przepisie jest boczek... Równie dobrze ten przepis można nazwać jakaś potrawką z ryżem lub czymś podobnym, ale wolę warzywa smażone. Jak to ostatnimi czasy u nas bywa, przepis wymyślony na prędko, żeby zrobić obiad, a przy okazji odkryliśmy, że jest to świetny przepis na wykorzystanie do lunchbox'a.