Koktajl truskawkowy

Muszę się przyznać, że w tym roku upał dopadł mnie kompletnie nieprzygotowaną. Jak się okazało przy 30 stopniowym niedzielnym gorącu nie miałam kompletnie ubrań, w które bym weszła z brzuchem ciążowym. Chcąc czy nie następnego dnia pojechaliśmy do centrum w poszukiwaniu czegokolwiek na lato. I tutaj niestety, okazało się że do przymierzalni ogromna kolejka, wszyscy mający pełne ręce ubrań do przymierzenia. Oczywiście, jak można się było tego spodziewać i co słyszę chyba od każdej kobiety w ciąży, którą spotykam nikt, totalnie nikt nie zająknął się, aby przepuścić kobietę w ciąży. I to nie jest tak, że również mieliśmy masę rzeczy, dwie pary szortów - 5 minut w przymierzalni. Po odczekaniu chyba 20-30 minut do przymierzalnie weszły osoby przed nami, my byliśmy następni. I tu się okazało, że znowu będziemy czekać. Biedny 15letni chłopak nie potrafił sam założyć spodni i marynarki, potrzebował do tego pomocy całej rodziny. Dosłownie. W którymś momencie jedna z osób, odłączyła się od wspólnego ubierania chłopaka w poszukiwaniu innego rozmiaru, którejś rzeczy. Oczywiście, my byliśmy na piętrze - ona jechała na piętro niżej po tą rzecz, a przymierzalnia zajętą - oczekiwaniem - na co, nawet już nie wiem. Wtedy to, M. stracił cierpliwość i zwrócił uwagę wesołej rodzince - że przymierzalnia to nie poczekalnia, i mogliby w tym czasie przepuścić ciężarną. W odpowiedzi usłyszeliśmy tylko stek oburzenia - bo przecież oni też stali i czekali w kolejce na swoją kolej. Tak, czekaliście. My również. Jednak przyjmuje się za dobry zwyczaj - przepuścić kobietę w ciąży albo nie zajmować przymierzalni jeżeli się nie przymierza, szczególnie jeśli jest duża kolejka i wszystko jest zajęte. Jak są puste kabiny, proszę bardzo, śmiało szukajcie sobie rozmiarów tak długo ile chcecie. Dlatego proszę, jeżeli widzicie kobietę w zaawansowanej ciąży, spytajcie się czy ją przepuścić - jak będzie się dobrze czuła to pewnie nie skorzysta, a Wy zachowacie swoje miejsce wyczekane, a nawet jeśli nie to i tak, jedna osoba więcej nie robi różnicy, a takiej kobiecie może być dużo lżej. 

Składniki

  • 300 g truskawek
  • 2 nektarynki
  • 1 banan
  • garść lodu
  • 100 ml zimnej wody mineralnej

Sposób przygotowania

Odciąć szypułki truskawek.

Do stojącego miksera/blendera wrzucić pokrojone truskawki, nektarynki oraz banana. 

Dodać lód oraz wlać wodę mineralną. 

Wszystko zmiksować na gładki koktajl.

<Poprzedni Następny>

Brak komentarzy